a15Siedząc przed odbiornikiem telewizyjnym i zmieniając kanały ciągle napotykam reklamy. Wieczorem oglądając film, przepełniona wzrastającym we mnie napięciem wcinam popcorn aż tu bach ! Tyryryry i reklamy… Napięcie opada a wręcz przemienia się w budzącą się we mnie agresję. Jakim prawem do diaska telewizja narzuca mi oglądanie coś, czego nie chce oglądać !? Taka prawda, telewidzowie siedzą przed odbiornikami i zmuszani są do oglądania reklam, co z pewnością nie należy do przyjemności. Film potrafi być przerwany dobrych kilkanaście razy, program kilka, reklamy trwają nawet po 15 minut. Tak, jest to bardzo denerwujące i jestem pewna, że zgodzi się ze mną bardzo wiele osób. Bo przyjemność jest nam bezkarnie przerywana i przywracana, to chyba nie zdrowe ! Manipulowanie naszymi umysłami, podczas gdy człowiek pragnie się zrelaksować to wręcz podstęp. Wciskane zostają nam informacje, które naprawdę nie są nam do szczęścia potrzebne. Reklamy zamieniają przyjemność i relaks w coś, co w pełni świadomie można nazwać oburzeniem. Proszki, słodycze, zabawki, komputery ! wszystko potrafi być zareklamowane w dziesięć minut. Przez dziesięć minut reklam telewizja zapewnia nam profesjonalne gwarantujący stuprocentowy skutek, pranie mózgu. Albo człowiek zmuszony iść po kanapkę do kuchni, albo przełącza kanał i zaczyna oglądać coś innego dopóki i tam nie usłyszy tyryryry i bach ! znów reklamy ! Jednak moje biadolenie na ten temat chyba wiele nie zmieni w tym temacie i nie uratuję przez to świata od uporczywych reklam. Zostaje się tylko pogodzić z tym faktem.

, , ,
« Telewizja – do czego zmierza ?